Hamburgery

Hamburger – domowy 100% naturalny

Bułki

Ciasto tak jak na hot dogi: przepis

Ciasto po wyrośnięciu rozwałkowałam na placek ok 1,5-2 cm grubości i wycinałam kółka kubkiem o dużej średnicy.

Placki wyrastały w piekarnika ok 0,5h. Póżniej posmarowałam żółtkiem, posypałam sezamem i piekłam w temp. 190 st ok 20 min (piekarnik nagrzewał się razem z bułami).

Kotlety

1 kg wołowiny (II klasy)

– pieprz,

– majeranek,

– papryka słodka,

– czosnek niedźwiedzi,

– 4 łyżeczki sosu sojowego,

– sól,

–  2 jajka,

– 3 łyżki bułki tartej.

Mięso zemleć na grubym oczku (10-12mm).

Wszystko wymieszać z przyprawami dodanymi wedle smaku i gustów na gładką masę.  Uormowałać okrągłe placki o średnicy i grubości zbliżonej do bułek. Smażyć na patelni grilowej.

Sos ogórkowy

– majonez,

– jogurt naturalny,

– 0,5 łyżeczki słodkiej papryki,

– 0,5 łyżeczki pieprzu mielonego,

– 0,5 łyżeczki soli,

– 1 łyżeczka posiekanej świeżej bazylii

– 5 ząbków czosnku,

– 1 średniej wielkości ogórek obrany i starkowany na dużych oczkach

Majonez i jogurt wymieszane w stosunku 1:1. (w sumie ok 1 szklanki). Następnie dodajemy zioła i rozciśnięty czosnek. Mieszamy i gotowe.

Ponadto dodatki (według uznania)

– świeża sałata,

– cebula pokrojona w wiórki,

– pomidorki śliwkowe pokrojone w plastry,

– keczup (najlepiej domowy).

Wykonanie jest bardzo proste i nie trzeba chyba się rozpisywać. Bułkę po upieczeniu i lekkim przestudzeniu kroimy na pół, podpiekamy z obu stron dodatkowo na patelni grillowej (żeby była chrupiąca) i wkładamy do środka kotlecik, warzywa i sos w dowolnej ilości i kolejności.

Smacznego!!

Węgorz wędzony

Węgorz wędzony

Przygotowanie węgorza do wędzenia jest bardzo ważne, ponieważ ma to duży wpływ na jego smak i estetyczny wygląd. Należy go bardzo starannie oczyścić i wyszlamować w gruboziarnistym piasku lub grubej soli kamiennej.

Następnie patroszymy węgorza i myjemy.

Przygotowujemy solankę 40-50g soli na 1 litr wody. Wkładamy węgorze, wstawiamy do pomieszczenia o temp ok. 6 stopni i solimy ok 12-18h.

Następnie wyjmujemy z solanki i suszymy. Zawieszamy na sznurku. Dobrze jest też włożyć wykałaczki lub patyczki do brzucha węgorza celem lepszego przewędzenia  – jak na foto z lewej.

Rozgrzewamy wędzarnię do temp ok 40 stopni i wkładamy węgorze i suszymy. Po osuszeniu podnosimy temp. do ok. 50 stopni i wędzimy gęstym dymem do uzyskania odpowiedniego koloru. Dalej podnosimy temp. na ok 45-1h do ok. 80 stopni. Należy uważać aby na tym etapie zbytnio nie przesuszyć węgorzy w zależności od ich wielkości czas może być krótszy.

Smacznego

Chleb kawowy

Chleb żytnio-pszenny kawowy

Przepis na 1 mały bochenek.

Zaczyn:
140 g mąki żytniej jasnej
130 g wody
1 łyżka zakwasu

Wymieszać, przykryć folią i odstawić na 12-16 h.

W drugiej misce:
50 g czerstwego chleba, najlepiej żytniego (to ok. 1 kromki)
20 g mielonej kawy
10 g oleju roślinnego
180 g gorącej wody

Chleb, kawę i olej umieścić w misce, zalać gorącą wodą, a kiedy ostygnie, przykryć folią i odstawić na 12-16 h.
(odstawiłam obie miski na noc).
Następnego dnia wymieszałam zaczyn i namoczony czerstwy chleb z kawą i dodałam:
120 g mąki żytniej jasnej
180 g mąki pszennej chlebowej
1,5 łyżeczki soli
3/4 łyżeczki suszonych drożdży instant

Wszystkie składniki wymieszałam w automacie do chleba; ciasto wyrastało 1 h (program ciasto rosnące)
Wyjęłam ciasto na posypany mąką blat,przegniotłam i ułożyłam w naczyniu żaroodpornym (wysmarowanym masłem i wysypanym mąką.

Posypałam bochenek mąką i nacięłam kratki. Odstawiłam do wyrastania na ok 1 h do ciepłego piekarnika. Podniosłam temp do 230 st i wrzuciłam kilka kostek lodu.

Po 10 minutach zmniejszyć temperaturę do 220 st C i piekłam jeszcze przez 30 minut.

Moje uwagi:
Chleb na pewno wart upieczenia i spróbowania, ale po degustacji wiem, że wolę nadal kawę w filiżance :mrgreen:
Na pewno go jeszcze upiekę, ale następnym razem kawę zastąpię słodem mocno palonym (nie będzie to już wówczas chleb z dodatkiem kawy, ale przecież nie o nazwę tu chodzi).

Smacznego

Chleb tostowy

Chleb tostowy

Od dość dawna wkurzały mnie chleby tostowe kupowane w sklepach (zawsze albo miały zapach pleśni albo już w środku były zielone) postanowiłam piec swój chleb tostowy, zwłaszcza, że moje dzieci (chyba tak jak większość dzieciaków) uwielbiają tosty.

Przepis na chleb o masie 750g
Składniki:
270 ml wody,
1,5 łyżki oleju,
1,5 łyżeczki soli,
1,5 łyżki cukru,
2 łyżki mleka w proszku,
0,5 kg mąki pszennej,
1,5 łyżeczki drożdży suszonych

Wszystkie składniki wrzucam do automatu i wyrabiam. Wyrobine ciasto:

Przekładam do foremki i odstawiam do wyrośnięcia (chleb wstawiam do lekko podgrzanego piekarnika:

Po wyrośnięciu:

Nagrzewam piekarnik do 190 st i piekę ok.40-45 min; w czasie pieczenia kilkakrotnie spryskuję piekarnik wodą ze spryskiwacza.

Smacznego

Chleb pszenny

Chleb pszenny – jak z GS-u

Ten chlebek zawsze mi pęka (mimo wyrastania, temperatury wyższej lub niższej i spryskiwania piekarnika), ale smakuje mi bardzo a pęknięcia nie przeszkadzają mi zbytnio, bo nie przeszkadzają ani w krojeniu ani w konsumpcji.

Myślę ,że wart jest uwagi, bo jest smaczny, aromatyczny i nie wymaga ani dużo czasu, ani pracy, ani też zbyt wielkiego doświadczenia w pieczeniu chlebów na zakwasie i myślę, że wyjdzie nawet początkującemu piekarzowi :wink: ;
dodatkowym jego atutem jest to, że piecze się go bez dodatku drożdży i smakiem przypomina dawne babcine chleby :pycha:

Składniki na jeden bochenek:

230 g zakwasu żytniego lub pszennego (ja dałam żytni)
325 g maślanki wymieszanej z wodą (lub jogurtu albo samej wody)
300 g mąki pszennej chlebowej lub pszennej
100 g mąki pszennej razowej
100 g mąki kukurydzianej
1,5 łyżeczki soli

dodatkowo wsypałam ok 8-10g słodu pszennego lekko palonego (tego w przepisie nie było)

Wieczorem wszystkie składniki włożyłam do automatu do chleba i zagniotłam luźne ciasto (program ciasto rosnące- przerwałam po drugim zagniataniu). Po wyrobieniu ciasto przełożyłam do miski wysmarowanej olejem. Wierzch ciasta posmarowałam również olejem; całość przykryłam folią i odstawiłam na noc w niezbyt ciepłe miejsce (ja zostawiłam po prostu na szafce).

Rano wyrzuciłam ciasto na blat wysypany mąką i jeszcze raz zagniotłam (ciasto jest dość luźne, ale nie klejące).
Ciasto włożyłam do koszyka wiklinowego wyłożonego tetrą. Zostawiłam do wyrośnięcia w ciepłym miejscu (ok. 1h)

Piekarnik nagrzewamy do 250 st. Chleb wrzucamy do piekarnika na rozgrzany kamień lub rozgrzaną blachę.

Ścianki piekarnika szybko spryskujemy spryskiwaczem ( trzy razy co ok. 30 sekund), następnie zmniejszamy temperaturę do 200 st C i pieczemy przez 20 minut.
Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 180 st. C i dopiekamy kolejne 20 minut.

Smacznego

Karkówka na soli – beny

Karkówka na soli – pyszna i prosta

Składniki:

–        karkówka bez kości (ok. 2 kg),

–        sól (najlepiej kamienna),

–        musztarda (ulubiona – ja daję ostrą rosyjską, albo chrzanową),

–        zioła prowansalskie

Wysypujemy grubą warstwę soli na blachę piekarnika lub kamień (grubą oznacza przynajmniej 1 kg).

Umytą i osuszoną karkówkę smarujemy musztardą i posypujemy na grubo ziołami prowansalskimi.

Karkówkę układamy na soli. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Pieczemy ok 2 h (ja piekłam na termometr do osiągniecia wewnątrz temp. ok 70 stopni)

Smacznego

Sielawa wędzona

Sielawa wędzona

Składniki:

– sielawa świeża,

– sól kamienna,

– woda,

Sielawę patroszymy, nie skrobiemy. Przygotowujemy solankę 30-40g soli na 1 litr wody w ilości takiej aby rybki swobodnie pływały ok. 3l solanki na 2 kg ryby.

Wkładamy wypatroszoną sielawę do naczynia, zalewamy solanką i wstawiamy do chłodnego pomieszczenia lub lodówki (temp. ok 6 stopni) na ok. 15h.

Wyjmujemy z solanki, nie płuczemy, wieszamy na kijach z wbitymi drutami do ocieknięcia. Wkładamy do ciepłej wędzarki ok. 50 stopni i suszymy powierzchnię ryb.

Następnie, gdy rybki są już suche puszczamy dym i wędzimy do uzyskania złotego koloru. Następnie podnosimy temp. do ok. 70 stopni na ok. 45 min. Trzeba uważać z temp., aby nie przesuszyć tych małych rybek.

Sielawa to bardzo smaczna rybka.

Smacznego

Żeberka z wolnowaru

Żeberka z wolnowaru wg. ChefPaula


Składniki:

1,5 kg żeberek wieprzowych,
1 kg kwaszonej kapusty,
1/2 główki białej kapusty,
1 czerwona papryka,
1/2 dużej czerwonej cebuli,
4 ząbki czosnku,
1 łyżeczka suszonego estragonu,
5 dużych plastrów wędzonego boczku (około 10 dkg),
2 łyżki mąki,
1/2 litra bulionu warzywnego,
1 kieliszek ginu,
2 łyżki smalcu
sól i pieprz do smaku

Żeberka rozcinamy na porcje, małe odcinki. Paprykę kroimy w kostkę, cebulę i czosnek w plastry.

Boczek siekamy i podsmażamy na patelni, dodajemy paprykę, podsmażamy razem na półmiękko, dodajemy cebulę, czosnek i chwilę jeszcze razem podsmażamy. Przekładamy do wolnowara.

Mąkę wsypujemy do plastikowego woreczka, dodajemy sól i pieprz oraz podzielone  żeberka. Worek zamykamy i potrząsamy do momentu całkowitego obtoczenia mięsa mąką. Na patelni, na której wcześniej smażyliśmy rozpuszczamy smalec i obsmażamy żeberka.

Do wolnowara dodajemy kwaszoną kapustę, poszatkowaną białą kapustę i obsmażone żeberka. Dodajemy estragon, gin, bulion i całość mieszamy. Mięso powinno być zakryte kapustą. Włączamy wolnowar na min grzanie i gotujemy 4-5h w zależnosci jak miękkie mięso lubimy.

Można podawać z obsmażanymi ziemniakami na patelni, tzw. krążki.

Polecam. Bardzo smaczne.

Smacznego

Zakwas do chleba

Zakwas do chleba

Może się komuś przyda przepis na wyprodukowanie zakwasu dodawanego do chleba.

Składniki:

– jogurt naturalny – świeży (mały),

– mąka żytnia,

– woda,

Bierzemy świeży jogurt (mały), ogrzewam go do temperatury pokojowej. Następnie przelewam do szklanego (ewentualnie kamionkowego) naczynia, dosypujemy mąkę żytnią (ilość zależy od konsystencji jogurtu) i mieszamy, aż powstanie gęsta śmietana (mieszamy łychą drewnianą- ponoć nie wolno metalową).

Przykrywamy ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce na 3-5 dni (może to być piekarnik z włączoną żarówka oświetlenia). Od czasu do czasu mieszamy (przynajmniej raz dziennie); zazwyczaj po tym czasie mam już gotowy zakwas. Mieszamy do momentu , gdy się pojawią pęcherzyki, a papka będzie ładnie i kwaskowo pachniała; wtedy zaczynamy delikatnie dokarmiać zakwas.

Pachnie lekko kwaskowato i ma mnóstwo pęcherzyków. Aby go jeszcze bardziej uaktywnić dosypujemy mąki żytniej ok 50g i dolewamy ciepłej wody (tyle aby mieszanina była jak gęsta śmietana) i odstawiamy, aż zakwas podwoi swoją objętość (zazwyczaj dzieje się to już po kilku godzinach, ale ja wykorzystuję go najczęściej następnego dnia).

Smacznego wypieku

bena

Precelki

Precelki

Składniki na ok.10 sztuk:
– 500 gr mąki pszennej,
– 290 ml letniej wody,
– łyżka cukru, sól,
– 1 łyżeczka suszonych drożdży,
– 30 gr miękkiego masła

Dodatkowo:
– 700 ml wrzącej wody,
– 3 łyżki sody oczyszczonej,
– 1 łyżka soli

Wykonanie:
Ciasto zagniotłam tradycyjnie w automacie do chleba (program ciasto rosnące ok. 1h 25 min.). Ilość składników idealna (nic nie musiałam dodawać ani odejmować).
Otrzymałam bardzo delikatne, przyjemne w dotyku, gładkie i elastyczne ciasto.

W czasie rośnięcia w automacie podwoiło objętość (tak ma być).
Po wyrośnięciu jeszcze raz wyrabiamy ciasto i formujemy kształt wypieków, mogą to być klasyczne precle, bułeczki, paluchy… kto co woli

Ułożone na blasze do pieczenia włożyłam na pół godziny do lodówki.

Następnie wodę z sodą i solą zagotowałam.Każdą bułeczkę należy włożyć do gotującej wody na ok. 20 sekund.
Wyjmujemy na kratkę- oby osuszyć ciasto.
Bułeczki układamy na blasze, robiąc w każdej bułeczce nacięcie ostrym nożem.
Zostawiamy do wyrośnięcia (ok. 30 min).
Piekarnik nagrzewamy do temp. 210 st.
Pieczemy do momentu, gdy staną się równomiernie brązowe.

Precle należy przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku, choć w moim przypadku nie ma co przechowywać :lol: najsmaczniejsze są oczywiście zaraz po upieczeniu.

Smacznego