Archiwum kategorii: Nalewki i napoje

Cydr domowy

Cydr domowy

Składniki:

– sok z jabłek niepasteryzowany. Odmiana tak co daje jasny sok.

– drożdże do cydru np. SPIRIT FERM Aromatic Cider 8G Yeast for 25L

– pożywka dla drożdży

Sok z jabłek wlać do galonu lub plastikowego pojemnik, wcześniej wyparzonego. Zmierzyć zawartość cukru w nastawie. U mnie miał 14blg. Rozrobić pożywkę zgodnie z instrukcją i dodać do nastawi. Z drożdży zrobić matkę. Tj. do szklanki wlać ok. 10-150ml ciepłej wody temp. 20-25 stopni. Wsypać 2 łyżeczki cukru. Wymieszać i wsypać drożdże. Poczekać aż zaczną pracować. Dodać do nastawu. Wymieszać. Pojemnik zatkać rurką fermentacyjną. Temp. otoczenia ok. 20-25 stopni.

Fermentacja trwa 3-4 tygodnie do momentu aż przerobiony zostanie cukier (blg bliskie 0).

Rozrabiamy np bentonit i dodajemy do nastawu.

Następnie zlewamy z nad osadu i wlewamy do butelek. Do każdej butelki dodajemy ok. 2-3g cukru. Kapslujemy i odstawiamy do POM o temp 15-20 stopni. Po ok. 2 tygodniach można przenieść do chłodnego.

Cydr gotowy i nagazowany. Jedni piją go na świeżo, jednak podobnie jak piwo potrzebuje czasu aby dojrzeć.

Po dwóch miesiącach zmienił zupełnie smak. Troszkę kwaskowy. Można go pić np z sokiem.

Smacznego

Podpiwek

Podpiwek

Składniki:

– podpiwek kujawski,

– drożdże suche lub świeże,

– cukier,

Do 10 l gorącej zagotowanej wody wrzucić opakowanie zawartość paczki, gotować ok. 10 min. Ja wrzucam opakowanie do bawełnianej skarpety do gotowania chmielu i wrzucam do wody, aby nie trzeba było cedzić.

Jeśli nie mamy takiej skarpety to należy przecedzić przez gęste płótno i dodać do niego ok. 500g cukru.

Rozrobić 5g świeżych drożdży lub 10g suchych piekarniczych w ok. szklance chłodnego roztworu do którego dodajemy 1-2 łyżeczki cukru. Jak starter ruszy wlewamy go do ostudzonego do temp ok. 25 stopni roztworu. Wymieszać i pozostawić w dużym naczyniu w temp pokojowej do moment, aż roztwór ruszy, tj. pojawi się pianka na powierzchni.

Zlać do butelek szklanych lub plastikowych. Pozostawić na 3-5 dni sprawdzając stopień fermentacji, tj. do momenty, aż mocno się nagazuje i nie będzie już takie słodkie, czyli będzie nam odpowiadało smakowo. Przenieść do pomieszczenia o temp. poniżej 6 stopni, aby zatrzymać fermentację.

Spożywać schłodzone.

Uwaga. Po przeniesieniu do ciepłego pomieszczenia zacznie ponownie fermentować.

Kwas chlebowy

Kwas chlebowy


Właśnie zrobiłem prawdziwy kwas chlebowy. W smaku nie porównywalny z sklepowymi „kwasami”. Receptura pochodzi z stron rosyjskojęzycznych.

Składniki:

– chleb ciemny, ja użyłem litewskiego z dodatkiem kminku i z dodatkiem śliwek. 300 gr (suszony, 500gr świeży),
– cukier 300 gr,
– drożdże suszone 0,5-1 gr/litr, świeże 3g/litr,
woda 5 litrów

Chlebek kroimy na paski lub kromki i wkładamy do piekarnika. 180 stopni i suszymy lekko przypiekając, nie za mocno bo kwas będzie gorzki.
Następnie gotujemy wodę . Wysuszony chleb wkładamy do naczynia i zalewamy 3 litrami wrzącej wody. Odstawiamy do ostygnięcia.
Zlewamy powstały płyn przez np. pieluchę tetrową i chlebek na pieluszce przelewamy pozostałą przegotowaną wodą. Dodajemy cukier i mieszamy do jego rozpuszczenia.

Do ok 100g otrzymanego płynu dodajemy 2 łyżeczki cukru i przygotowujemy matkę drożdżową – temp płynu ok. 30 stopni. Czekamy, aż ruszy i wlewamy do otwartego naczynia z esencją.
Odstawiamy na ok dobę.

Jak ruszy proces fermentacji czekamy jeszcze dobę. Zlewamy do butelek, ale nie zakręcamy do końca kapsli (zostawiamy tak aby nie weszły muszki i gaz uchodził). Odstawimy na ok 24-48h w temp. pokojowej. Jak smak jest ok. czyli nie za słodkie i nam odpowiada to dokręcamy korki i odstawiamy na dobę do nagazowania. Można do lodówki lub chłodnej piwnicy.

Smacznego

Ratafia beny

Ratafia wg. beny

Składniki:
– 0,5 szk. płatków róży ogrodowej,
– po 0,5 kg owoców każdego rodzaju (drobne owoce: truskawki, wiśnie, maliny, porzeczki, poziomki, jagody, śliwki,…)
– dobra czysta wódka (45%),
– cukier
– butelka rumu

Sposób wykonania:

Płatki róży lekko rozkisnąć, włożyć do gąsiorka i zalać niewielka ilości wódki (tak, aby zakryła płatki). W miarę dojrzewania różnych owoców wkładać je do gąsiorka (lekko rozciskać) przesypywać łyżką cukru i zalewać wódką.

Wódki powinno być zawsze drugie tyle, co owoców (objętościowo). Zamknięty gąsiorek powinien stać w temperaturze pokojowej (od czasu do czasu należy nim potrząsać). Rodzaj i różnorodność owoców zależy od indywidualnych upodobań. Gąsiorek należy trzymać do jesieni. Jesienią do nalewki wlać butelkę rumu (najlepiej 0,7 l), odstawić na kilka dni, a później przecedzić. Pozostałe owoce można jeszcze raz zalać wódką z rumem (w stosunku 1: 1) i odstawić na kilka tygodni, a później przecedzić i połączyć z wcześniejszą nalewką. Rozlać do butelek. Idealny trunek na zimowe wieczory: niezbyt mocny, ale pachnący latem. Nalewka smakuje najlepiej, jeśli doczeka Świat Bożego Narodzenia.

Smacznego

Domowy kefir owocowy

Domowy kefir owocowy

Obecnie najlepsza pora na takie napoje. Ciepło i dostępność świeżych owoców.

Składniki:

– mleko 3% zakwaszone grzybkiem kefirowym

– miód z pasieki

– pół banana (zagęstnik)

– truskawki prosto z krzaczka lub inne obecnie dostępne owoce

– cynamon

– starta wanilia

– kilka listków mięty pieprzowej

– można dodać kostkę lodu lub po zrobieniu wstawić na chwilę do lodówki

Wszystko włożyć do blendera i zmiksować.

Gotowe. Smacznego

Nalewka malinowa

Nalewka malinowa

Składniki:

  • 1 kg malin (najlepiej leśnych),
  • Ok. 0,5 kg cukru ,
  • Kilka goździków,
  • Kilka pestek śliwki,
  • 2 gałązki melisy cytrynowej,
  • 1 l wódki.

Oczyszczone i osuszone maliny włożyć do słoja i posypać cukrem (jeśli ktoś nie lubi zbyt słodkich nalewek wystarczy ok. 1 szk. cukru). Zamknąć szczelnie i postawić na słoneczne okno. Codziennie potrząsać słojem, aby cukier roztopił się szybko, a maliny puściły sok. Po kilku dniach, kiedy soczek ładnie się wytrąci, maliny zalać 1 l wódki, dodać lekko rozgniecione goździki i roztłuczone lekko pestki (nie należy mocno rozbijać pestek, bo później trudno je wybrać spośród malin J) oraz gałązki melisy. Nalewkę postawić na okno na ok. 3 tygodnie. Po tym czasie przefiltrować i rozlać do butelek. Owoce można wykorzystać do deserów i lodów (wcześniej należy wybrać z malin dodatki).

Uwaga! Nie należy zbyt długo zwlekać z dolaniem wódki, bo maliny zaczynając fermentować dodatkowo ją zakwaszą.

Nalewka cytrynowa

Nalewka cytrynowa

Na razie jest tylko to zdjęcie w trakcie produkcji. Za miesiąc dwa wkleję w to miejsce foto gotowej naleweczki.

Składniki:

– 16 cytryn

– 2 l spirytusu

– 3 szklanki cukru

– woda

Do gorącej wody wrzucamy cytryny na kilka sekund. Wycieramy. Następnie zdejmujemy tylko skórkę bez albedo ze wszystkich cytryn. Ja używam małej tareczki:

Wkładamy do słoja i zalewamy spirytusem rozcieńczonym do ok. 80% w ilości 1L. Odstawiamy na 6-8 godzin max. Nie dłużej. Chyba, że ktoś lubi gorzki smak.

Cytryny wyciskamy np. na wyciskarce. Odcedzamy miąższ, który następnie przelewamy, płuczemy wodą.

Do soku wsypujemy cukier i lekko podgrzewamy w garnku, aby się rozpuścił nasz syrop.

Następnie syrop wlewamy do gąsiorka, dodajemy odcedzony spirytus ze skórek, wlewamy pozostały spirytus. Ja uzupełniam gąsiorek jeszcze wodą pod korek.

Czasem dodaję dwie trzy trawki żubrówki do lekkiej zmiany smaku.

Jest smaczna od razu, ale czym dłużej stoi, tym lepsza.

Powodzenia

Nalewka imbirowa

Nalewka imbirowa

Lato, to najlepszy czas na robienie nalewek
Imbirówka, to rozgrzewająca nalewka na zimowe dni . Aby mieć szansę na jej konsumpcję w mroźne wieczory trzeba ją nastawić latem.
Składniki:
– 40 dag korzenia imbiru,

– 2 cytryny,
– 1 l spirytusu (90%),
– 0,5 kg cukru

Sposób wykonania:
Korzeń imbiru oczyścić, umyć i pokroić drobno (dobrym sposobem jest struganie przy pomocy obieraczki do warzyw) – wsypać do słoja. Cytryny dokładnie wyszorować – jedna obrać ze skórki (usunąć również białą część), drugą razem ze skórka i pestkami – obie pokroić w kostkę i dosypać do imbiru. Całość zalać 1 litrem spirytusu z dodatkiem 1 szklanki wody i odstawić na ok. 2 miesiące. Można dodać 2 laski cynamonowe.
Po dwóch miesiącach należy ugotować syrop z 0,5 kg cukru i 0,5 l wody (jeśli ktoś woli nalewki słabsze należy dodać więcej wody). Nalewkę przecedzić i do otrzymanej cieczy dodać wystudzony syrop. Odstawić do sklarowania. Im nalewka dłużej postoi, tym smak oczywiście lepszy.
Odcedzony imbir i cytrynę można włożyć do słoików i przechowywać w lodówce – jest świetnym dodatkiem do herbaty na mroźne dni.

Smacznego

Nalewka plebana

Nalewka plebana

Przepis otrzymałem od kolego Worka. Dzięki.

Składniki:

– 12 cytryn

– 1 litr spirytusu

– 1 litr wódki (żubrówka lub dębowa)

– 1 litr tokaju

– 1 kg miodu,

– kardamon

– kit pszczeli

Cytryny wycisnąć i wlać z pestkami oraz miąższem do gąsiorka 5l. Miód rozpuścić w spirytusie z wodą  i wlać do gąsiorka dodać wódkę, tokaj i kilka ziaren kardamonu. Można dolać, ale nie ma konieczności odrobinę kitu pszczelego rozpuszczonego w spirytusie. Odstawić na miesiąc od czasu do czasu mieszając zawartość. Następnie zlać znad osadu i odstawić na jak najdłużej. Najlepiej na pół roku, jak wytrzyma. Smak, moc, zapach rewelacja. Kobietki to lubią.

Smacznego

beiot