Archiwum kategorii: Ryby

Filety z troci wędzone

Troć jeziorowa wędzona w filetach

Składniki

– troć jeziorowa

– sól kamienna czosnek

– rozmaryn

– pieprz

Troć jeziorowa jest zupełnie inna w smaku i nieco w wyglądzie od hodowlanej, ale to jak ze wszystkim co się hoduje przemysłowo.

Mam to szczęście mieć znajomego rybaka, który dostarcza mi świeże rybki prosto z jezior.

Troć najpierw solimy przez noc w wodzie z dodatkiem 40g soli kamiennej na litr wody. Rybę po wypatroszeniu i filetowaniu zalewamy wodą, dodajemy zioła i odstawiamy do lodówki na noc. Rybę filetuję bez skrobania. Robię to tak jak na tym filmie: FILETOWANIE RYB.

Następnego dnia rano układam filety na kratki, na których później będę je wędził. Odstawiam na godzinę w chłodnym miejscu, aby ociekły. Wycieram dodatkowo przed wędzeniem papierowym ręcznikiem.

Wędzarnię rozgrzewam do ok 40 stopni, umieszczam w niej kratki z rybą i osuszam przy jak najmniejszej ilości dymu i dużym przepływie powietrza. Następnie wędzę w temp 40-50 stopni w gęstym dymie do uzyskania jasno brązowej, pomarańczowej barwy. Teraz podnoszę temperaturę  w wędzarni do 90 stopni i piekę rybę ok 30-45min. Gotowe.

Takie płaty można po wędzeniu przed pieczeniem również obrobić termicznie metodą sous vide. temp. 55 stopni 2h.

Smacznego

Sum wędzony w dzwonkach sous vide

Sum wędzony w dzwonkach sous vide

– sum

– sol kamienna

– woda

– pieprz

– czosnek

– rozmaryn

Suma po wypatroszeniu solimy na mokro w zalewie 1litr wody + 50g soli + przyprawy. Zalewy stosuje tyle, aby cała ryba była w wodzie. Solenie prowadzimy w temp. do 10 st, najlepiej w lodówce ok. 16-18h w zależności od wielkości ryby. Im ryba większa tym czas dłuższy. Po wyjęciu z solanki wieszamy rybę celem ocieknięcia, można dodatkowo osuszyć ją papierowymi ręcznikami. Z uwagi, że sum był zacny, ok. 6kg został pocięty w dzwonki i tak został uwędzony.

Wędzenie suma w dzwonkach po osuszeniu prowadzone było na kratkach w wędzarni w temp. ok. 50 stopni do momentu uzyskania złotej barwy. Do wędzenia ryb zazwyczaj używam drewna olchowego i buku.

Po uwędzeniu jeszcze letniego suma wkładamy do woreczków i pakujemy odsysając powietrze za pomocą pakowarki.

Wkładamy woreczki z rybą do naczynia z wodą w którym będziemy parzyć rybę, albo lepiej brzmi obrabiać termicznie.

Temperatura obórki ryby w dzwonkach to 60 stopni, czas 2h.

Następnie wyjmujemy woreczki z rybą i schładzamy. Tak przygotowana ryba w woreczkach w warunkach chłodniczych może być dość długo przechowywana.

Rybka przygotowana tą metodą jest aromatyczna, delikatna wręcz maślana, a zarazem zwięzła i soczysta.

Smacznego.

Tuńczyk wędzony na zimno

Tuńczyk zimno wędzony

– tuńczyk

– sól morska

– zioła: pieprz kolorowy, kolendra, papryka, rozmaryn

Tuńczyka w plastrach solimy i układamy na tacce w chłodnym miejscu na 8-12h. Po tym czasie osuszamy za pomocą ręczników papierowych i nacieramy rozdrobnionymi ziołami, ale nie mielonymi, przyklejamy je do ryby. Układamy w pojemniku z pokrywką i odstawiamy na kilka godzin.

Następnie rybę układamy na kratki w wędzarni, osuszamy je powietrzem z min ilością dymu o temp. do 40 st. max. Później wędzimy dymem o temp. do max. 30 st. do momentu osiągnięcia jasno brązowej barwy.

Smacznego

Węgorz w galarecie po suwalsku

Węgorz w galarecie po suwalsku

Składniki:

– węgorz świeży

– smalec

Sposób wykonania wg. mojej mamy:

Węgorza najlepiej żywego (świeżego) oczyszczamy ze śluzu. Metody są różne. Piasek, sól…

Następnie patroszymy go i kroimy na kawałki ok. 3-4cm długości. Na patelni rozgrzewamy smalec i smażymy przygotowane kawałki węgorza. Smażymy do miękkości, ale tak aby był sprężysty. Gorącego węgorza wkładamy do czystych wyparzonych słoików.

W czasie smażenia przygotowujemy zalewę:

– ocet spirytusowy ¾ szklanki

– woda 5 szklanek

– cebula

– przyprawy: pieprz, ziele angielskie na tzw. oko

– cukier 1 łyżka

– sól kamienna 1 łyżka

Do garnka wlewamy wodę i ocet oraz dodajemy wszystkie składniki. Zagotowujemy.

Gorącego włożonego do słoików węgorza  zalewamy zagotowaną, gorąca zalewą do krawędzi słoika. Słoiki zakręcamy, odwracamy i odstawiamy w temp. otoczenia do ostygnięcia. Następnie przenosimy do lodówki.

Najlepsza z tego przysmaku jest skóra. Sprężysta i smakowita.

Smacznego

Dorsz w oleju – konserwa domowa

Dorsz w oleju – konserwa domowa

Składniki:

– dorsz, świeży

– pieprz

– listek laurowy

– ocet winny

– olej

– sól 13-15g/kg ryby

Przygotowanie wsadu:

Dorsza po patroszeniu, oczyszczeniu kroimy w dzwonki tak, aby po włożeniu do konserwy nie dotykał wieczka.  Następnie wkładamy do naczynia, ważymy i  dodajemy sól w podanej ilości, mieszamy.

Napełnianie i zamykanie puszek:

Puszki i pokrywki przed napełnieniem należy wyparzyć. Następnie do puszek na dno wkładamy jeden dwa, trzy ziarenka pieprzu, listek laurowy, a następnie układamy dorsza. Dodajemy kilka kropli octu i zalewamy całość olejem roślinnym w ilości ok. 15-20ml. Całość musi być tak ułożona w konserwie aby po położeniu pokrywki i jej dociśnięciu nic nie wypływało, czyli zostawiamy trochę miejsca pod pokrywką.

Jeśli jest taka możliwość puszki przed zamknięciem na puszkarce można zabezpieczyć CO2, czyli dwutlenkiem węgla. Polega to na przedmuchaniu gazem puszki. Puszkę z pokrywką stawiamy na obrotowej podstawie zamykarki, unosimy lekko wieczko, przedmuchujemy puszkę CO2 z butli i szybko kładziemy wieczko, dociskamy górny talerz zamykarki (puszkarki) i zaciskamy krawędź puszki i wieczka jednocześnie.

Po zamknięciu puszki należy poddać obróbce termicznej.

Konserwy należy tyndalizować, czyli potrójnie pasteryzować lub sterylizować. Ja w warunkach domowych do sterylizacji używam szybkowaru. Można użyć autoklawu, ale nie jest on u nas popularny.

Proces sterylizacji to podgrzanie wyrobu do temp. powyżej 100st. na określony czas.

Po ustawieniu konserw w szybkowarze i wlaniu dno naczynia ok. 4-5cm wody doprowadzamy szybkowar do stanu w którym przez zawór grzybkowy zaczyna uchodzić intensywnie para pod ciśnieniem. Od tego momentu mierzymy czas. Konserwy rybne sterylizujemy 30 min. Następnie wyłączamy grzanie, upuszczamy powoli ciśnienie, co chwilę odczekując i otwieramy szybkowar. Konserwy po sterylizacji przenosimy do naczynia z zimną, lodowatą wodą. Podczas chłodzenia konserw ja zmieniam wodę lub zostawiamy je w bieżącej, zimnej wodzie na ok. 2h, a następnie przenoszę do chłodnego pomieszczenia lub lodówki.

Konserwy należy schłodzić do uzyskania wewnątrz temp. ok. 6 stopni.

Smacznego

Stynka w pomidorach – konserwa domowa

Konserwa – stynka w pomidorach

Składniki:

– stynka (jeziorowa)

– pieprz

– ocet winny

– sos pomidorowy (u nas domowej produkcji robiony jak pikantny ketchup, ale mniej odparowany)

– sól 13-15g/kg

Przygotowanie wsadu:

Stynce naciągamy kręgosłup łebkiem i odrywamy go wraz z wnętrznościami i to wszystko. Myjemy delikatnie w dwóch wodach, osuszamy. Wkładamy do naczynia dodajemy sól w podanej ilości i delikatnie mieszamy.

Napełnianie i zamykanie puszek:

Puszki i pokrywki przed napełnieniem należy wyparzyć. Następnie do puszek na dno wkładamy jeden dwa, trzy ziarenka pieprzu układamy rybę dodajemy kilka kropli octu (3-5). Zalewamy całość sosem pomidorowym. Sosu dajemy tyle, aby po położeniu pokrywki i jej dociśnięciu nic nie wypływało, czyli zostawiamy trochę miejsca pod pokrywką. Ja do zamykania stosuję puszkarkę ręczną oraz  puszki z Puszkopolu:

Jeśli jest taka możliwość puszki przed zamknięciem na puszkarce można zabezpieczyć CO2, czyli dwutlenkiem węgla. Polega to na przedmuchaniu gazem puszki. Stawiamy puszkę nakrytą wieczkiem na talerzyk puszkarki, unosimy lekko wieczko, dyszą przedmuchujemy puszkę i szybko kładziemy, dociskamy górny talerz i zaciskamy krawędź puszki i wieczka.

Po zamknięciu puszki poddajemy obróbce termicznej.

Obróbka termiczna konserw:

Konserwy należy podwójnej pasteryzować lub sterylizować. Ja używam szybkowaru.

Proces sterylizacji to podgrzanie wyrobu do temp. powyżej 100st. na określony czas.

Po ustawieniu konserw w szybkowarze i wlaniu ok. 4-5cm wody doprowadzamy szybkowar do stanu w którym przez zawór grzybkowy zaczyna uchodzić intensywnie para pod ciśnieniem. Od tego momentu mierzymy czas. Konserwy rybne sterylizujemy 30 min. Następnie upuszczamy ciśnienie, otwieramy szybkowar i przenoszę konserwy do naczynia z zimną wodą. Podczas chłodzenia konserw zmieniam wodę lub zostawiamy je w bieżącej, zimnej wodzie na ok. 2h, a następnie przenoszę do chłodnego pomieszczenia lub lodówki. Konserwy należy chłodzić do momentu uzyskania wewnątrz konserwy temp. ok. 6 stopni.

Smacznego

Konserwa – ryba w oleju

Konserwa – ryba w oleju

Składniki:

– ryba morska (ja użyłem dorsz, makrela, …)

– pieprz

– listek laurowy

– ocet winny

– olej roślinny

– cebula

– sól 13-15g/kg

Przygotowanie wsadu:

Rybę filetujemy lub kroimy do wymiaru puszki. Wkładamy do naczynia dodajemy sól i mieszamy.

Napełnianie i zamykanie puszek:

Puszki i pokrywki przed napełnieniem należy wyparzyć. Następnie do puszek na dno wkładamy jeden listek laurowy, trzy ziarenka pieprzu układamy rybę dodajemy kilka kropli octu (pięć wystarczy). Cebula zeszklona na patelni może być, ale skraca okres przydatni\ości konserwy. Można ją pominąć. Zalewamy olejem roślinnym.

Jeśli jest taka możliwość puszki przed zamknięciem na puszkarce można zabezpieczyć CO2, czyli dwutlenkiem węgla. Polega to na strzeleniu gazem pod pokrywkę. Stawiamy na talerzyk puszkarki i rozpoczynamy zaciskamy krawędź. Po zamknięciu puszki poddajemy obróbce termicznej.

Obróbka termiczna konserw:

Konserwy należy pasteryzować lub sterylizować. Ja użyłem szybkowaru. Wg. zapewnień producenta temperatura wewnątrz powinna osiągnąć 105st. C. Proces sterylizacji to podgrzanie wyrobu do temp. powyżej 100st. na określony czas.

Po ustawieniu konserw w szybkowarze i wlaniu ok. 5cm wody doprowadzamy szybkowar do stanu w którym przez zawór grzybkowy zaczyna uchodzić intensywnie para pod ciśnieniem. Od tego momentu mierzymy czas. Konserwy rybne sterylizujemy 30-40 min. Następnie upuszczamy ciśnienie, otwieramy szybkowar i przenosimy konserwy do naczynia z zimną, lodowatą wodą. Podczas chłodzenia konserw zmieniamy wodę, lub zostawiamy je w bieżącej, zimnej wodzie na ok. 2h i przenosimy do chłodnego pomieszczenia np. lodówki. Chłodzimy do momentu uzyskania wewnątrz konserwy temp. ok. 6 stopni.

Smacznego

Konserwa – ryba w pomidorach

Konserwa – ryba w pomidorach

Składniki:

– ryba morska (ja użyłem makreli)

– pieprz

– listek laurowy

– ocet winny

– olej roślinny

– cebula

– sos pomidorowy (u nas domowej produkcji robiony jak pikantny ketchup, ale mniej odparowany)

– sól 13-15g/kg

Przygotowanie wsadu:

Rybę filetujemy. Filety tniemy na kawałki tak, aby zmieściły się do puszki. Wkładamy do naczynia dodajemy sól i mieszamy.

Napełnianie i zamykanie puszek:

Puszki i pokrywki przed napełnieniem należy wyparzyć. Następnie do puszek na dno wkładamy jeden listek laurowy, trzy ziarenka pieprzu układamy rybę dodajemy kilka kropli octu (pięć wystarczy). Cebulę najlepiej zeszklić na oleju. Na wierzch wkładamy kilka kółeczek cebuli i zalewamy całość sosem pomidorowym. Sosu dajemy tyle, aby po położeniu pokrywki i jej dociśnięciu nic nie wypływało.

Jeśli jest taka możliwość puszki przed zamknięciem na puszkarce można zabezpieczyć CO2, czyli dwutlenkiem węgla. Polega to na strzeleniu gazem pod pokrywkę. Stawiamy na talerzyk puszkarki i rozpoczynamy zaciskamy krawędź. Po zamknięciu puszki poddajemy obróbce termicznej.

Obróbka termiczna konserw:

Konserwy należy pasteryzować lub sterylizować. Ja użyłem szybkowaru. Wg. zapewnień producenta temperatura wewnątrz powinna osiągnąć 105st. C. Proces sterylizacji to podgrzanie wyrobu do temp. powyżej 100st. na określony czas.

Po ustawieniu konserw w szybkowarze i wlaniu ok. 5cm wody doprowadzamy szybkowar do stanu w którym przez zawór grzybkowy zaczyna uchodzić intensywnie para pod ciśnieniem. Od tego momentu mierzymy czas. Konserwy rybne sterylizujemy 30-40 min. Następnie upuszczamy ciśnienie, otwieramy szybkowar i przenosimy konserwy do naczynia z zimną, lodowatą wodą. Podczas chłodzenia konserw zmieniamy wodę, lub zostawiamy je w bieżącej, zimnej wodzie na ok. 2h i przenosimy do chłodnego pomieszczenia np. lodówki. Chłodzimy do momentu uzyskania wewnątrz konserwy temp. ok. 6 stopni.

Smacznego

Zapomniany łosoś, wędzony nocą

Zapomniany łosoś, wędzony nocą Emotikon smile

Składniki:

– łosoś patroszony
– sól morska 20-30g/kg

Zapomniany bo po nasoleniu miałem go wędzić następnego dnia na zimno, a w związku z tym że zapomniałem o rybie łosoś solił się ponad dwie doby, a później wędziłem go nocą od 18:00 w borniaku. Temperatura otoczenia -2 stopnie.

Wyszedł bardzo fajnie w związku z tym uważam, że warto go tak przygotować.

Sposób wykonania:

Łosoś najpierw został wyfiletowany. Następnie filety kroimy na kawałki, nacieramy dość sporą ilością soli 20-30g/kg. Układamy w pudełku warstwami, jeden kawałek skóra do dołu, drugi na wierzch skóra do góry i odstawiamy w chłodne miejsce (lodówka). Zostawiamy na 2-3 dni, dobrze byłoby przewrócić łososia warstwę górna na dół, soku nie zlewamy. Wyjmujemy z solenia, kładziemy na kratki na godzinkę celem ocieknięcia i wstępnego osuszenia. Następnie wkładamy do wędzarni, ja wędziłem w borniaku zrębkami olchowymi i suszymy w temp ok. 40 stopni z użyciem borniakowego wentylatora.

Po osuszeniu wędzimy rybę w temp 30-40 stopni max. do uzyskania pomarańczowej barwy. Po kilku, kilkunastu godzinach otrzymujemy smaczną, jędrną rybę.

W stosunku do solenia w wodzie łosoś wyszedł bardziej zwięzły, coś jak tuńczyk.

Smacznego

Belona wędzona

Belona wędzona

Smaczna i ciekawa rybka. U nas nazywana też morskim bocianem. Słyszałem, że po obcięciu łba sprzedawano ją jako węgorza, ale z węgorzem trudno ją pomylić, chyb, że ktoś nie jadł węgorza.

Niektórzy piszą, że to najlepsza ryba jaką jedli.

Więcej o rybie: https://pl.wikipedia.org/wiki/Belona

Składniki:

– belona

– sól morka lub kamienna 30-40g/kg

– pieprz

– czosnek

– woda

Rybę kupujemy zazwyczaj patroszoną chyba, że ktoś złapie na Bałtyku osobiście.

Wypatroszone rybki solimy na mokro. Solankę sporządzamy dodając do 1 litra wody 30-40 g soli oraz kilka rozgniecionych ząbków czosnku i roztartych ziaren pieprzu (pieprzu nie mielimy, tylko rozłamujemy). Rybę zalewamy solanką i odstawiamy w chodne, najlepiej do lodówki na 8-12 godzin.

Po tym czasie wyjmujemy rybkę i wieszamy na hakach na 2-3 godziny w chłodnym miejscu celem ocieknięcia.

Następnie wędzarnię rozgrzewamy do 40-50 stopni, wieszamy rybki i osuszmy. Dobrze jest boczne płaty (brzuszne) rozewrzeć patyczaki, aby się lepiej uwędziła.

Po osuszeniu ryby wędzimy ją w temp do 50 stopni około 3 godzin i następnie podnosimy temperaturę na 0,5-1h temp do 75-80 stopni. Rybka ta jest dość chuda i należy uważać aby jej nie wysuszyć.

Rybka jest smakowita, chuda i smaczna.

Ma nietypowy kolor ości. Łatwo je namierzyć

od razu je widać, nawet na przekroju

Polecam, rybka warta spróbowani i z Bałtyku  🙂