Stynka

Najpierw trochę o rybce nazywanej też ogórkiem.

Informacje otrzymana z WPN

“Do jezior, w których naturalnie występuje stynka zalicza się jez. Wigry. W przeszłości stynka występowała w Wigrach bardzo licznie, jednak w latach 80 ubiegłego wieku ta liczebność zaczęła spadać. Obserwacje ostatnich lat wskazują, iż gatunek ten znów występuje coraz liczniej, co należy wiązać ze znaczną poprawą czystości wód.

W Polsce “umownie” wyróżniamy dwie formy środowiskowe stynki – wędrowną formę morską żyjącą w przybrzeżnych wodach Bałtyku i w zalewach rzek do niego wpadających (Zalew Szczeciński, Zalew Wiślany, Zatoka Gdańska) oraz osiadłą stynkę jeziorową zasiedlającą naturalne zbiorniki położone w północnej części kraju. Stynka morska różni się od formy jeziorowej wieloma cechami budowy ciała, jak np.: liczbą wyrostków filtracyjnych, łusek, kręgów. Osiąga też większe rozmiary -stynki morskie osiągają długość nierzadko przekraczającą 25 cm., zaś jeziorowe z reguły są o 10 cm. mniejsze.

Stynka bytująca w jeziorach jest formą zimno i tlenolubną, podobnie jak np. sielawa czy sieja. Przez większą część swego życia bytuje w ławicach i przebywa w wodach zimnych, ale co równie ważne dobrze natlenionych, a takie warunki środowiskowe występują w jeziorach charakteryzujących się znaczną głębokością oraz wysoką czystością wód. W naszych jeziorach strefa bytowania stynki to warstwy wód zalegające z reguły poniżej 10 m. głębokości. W wielu jeziorach warunki dla bytowania stynki znacznie się pogorszyły, co jest skutkiem procesu eutrofizacji, za który odpowiedzialne są zanieczyszczenia wód. Spadła z tego powodu liczba jezior, w których występuje stynka.

Obecnie najwięcej jezior z liczną populacją stynki zlokalizowanych jest w północno-wschodnej części kraju. Tam też w okresie zimowym, przy użyciu niewodów stynkowych jest poławiana w celach konsumpcyjnych. Zalicza się do nich takie jeziora jak: Mamry, Hańcza, Gaładuś, Serwy, Szelment Wielki i Mały, Okmin, Ożewo.”

Stynka smażona

Stynkę obieramy, czyścimy odrywając łebki i przy tym wyciągamy powoli wnętrzności. Myjemy, ociekamy.

Jeśli smażymy na patelni w głębokim tłuszczu to trzeba obtoczyć ją w mące.

My smażymy bez mąki w głębokim oleju we frytkownicy.

Wychodzi świetna chrupiąca przekąska o charakterystycznym zapachu.

Ze stynki można też zrobić smaczną zupkę kwaśną.

Stynka suwalska wpisana jest na listę Produktów Tradycyjnych:

https://www.gov.pl/web/rolnictwo/stynka-suwalska

Smacznego